Książka gównazjum. pl 

dedykowana jest starszemu synowi autorki 
oraz wszystkim jej uczniom; 

wydana w Krakowie w 2011 roku; ilustracjami 
są zdjęcia uczniów poetki z jej lekcji oraz 
działań kulturotwórczych. 

Tomik redagował Leszek Żuliński. 


Tytuł jest prowokacją i zaskakuje czytelnika przed lekturą wierszy.

Fotografia z okładki tomiku




Zaskakuje język – świeży, celny, inteligentny, często dowcipny, wsparty o znakomite , wielokrotnie zaskakujące i odkrywcze skojarzenia; jego swoiste zmetaforyzowanie wyłapuje wiele paradoksów i absurdów nowego czasu, posiada moc swoich puent i przesłań. Tak, mamy do czynienia z czymś ważnym i znakomicie wykreowanym!

                                                                                                                                            Leszek Żuliński (gównazjum.pl, 2011)
                                                            tomik do pobrania niżej
Recenzja gównazjum.pl pióra Wandy Skalskiej 
Nieco inaczej, a nawet młodziej Danieli Długosz-Pency po promocji gównazjum.pl

zdjęcie ze s. 37

Zaloguj się 

 

 

Kontakt z uczuciami bywa 

niebezpieczny– 

 

można zabliźnić się w pliku, 

zasklepić w rymach, 

dotlenić na forum 

 

lepiej wybrzmieć w eterze 

 

                              pod skórą klawiatury 

                              nie czuje się kołatania serca 

                              i nie umiera na zawał słowa. 




Rubryka: narodowość 

 

 

Odmieniam ojczyznę przez przypadki, 

brzmi obco – 

w liczbie pojedynczej nie chroni, 

w liczbie mnogiej ucieka pozagranice 

 

szukam ojczyzny w ojczyźnie, 

stosuję wytyczne z podręcznika, 

trzymam się symboli narodowych – 

bieli śniegu i czerwieni maków 

 

w końcu Internet zawęża znaczenia, 

precyzuje pojęcie patriotyzmu, 

można go udawać, 

pisząc słowo ojczyzna 

wielką literą. 




Lekcja poetyki  

 

 

                              Pamięci Romanowów  (dedykacja) 

 

Czerwonogwardziści wschodzą zimnym syberyjskim świtem (metafora), 

nie strzela się w ucho tak po prostu, 

nie wdziera w trzewia wrzaskiem (anafora); 

piwnica paruje jak po świniobiciu (porównanie), 

ściany duszą się od woni dymu (ożywienie); 

Rosja nie ma pojęcia o zamachu (uosobienie), 

czerwonogwardziści pozbywają się mięsa (hiperbola) 

po bestialskich środkach wyrazu (epitet). 




Wiersz wolny 

 

 

Szafa  nasączona naftaliną mogłaby nagle 

zapomnieć o najlepszej kryjówce dzieci 

 

w Narni mają odpowiedzi na wszystkie pytania, 

mebel drży od ciepła ubrań i załzawionych chusteczek, 

to sprawka dziewczynki z zapałkami,  

która uparła się przeżyć, następna, ta z Werony,  

nudna odumierania na każdym kroku, 

dalej Izolda, uwikłana w histerię zbiorową 

 

wszystkie siedzą w tej szafie, 

chude od żydowskich smutków, 

za ciche na życie w wierszu wolnym. 

Pobierz pliki

Darmowe strony internetowe dla każdego