Blog

Recenzja "Drzwi otwartych na nicość" Melanii Fogelbaum

2013-02-05 21:17:30, komentarzy: 0

Otwieram drzwi na nicość, za nimi dokument czasów – złowieszczy finał Holokaustu. Przeczucia Melanii Fogelbaum – autorki Drzwi otwartych na nicość (poezji wydanych przez Wydawnictwo SONAR w 2012), były uzasadnione. Kiedy pisała swe wiersze, zagłada Żydów, konsekwentnie realizowana przez Hitlera, nabierała właśnie rozmachu i stawała się kołem zamachowym uśmiercenia milionów istnień ludzkich. Działy się lata czterdzieste XX wieku, najmroczniejsze w dziejach II wojny światowej, lata w których zapuściła korzenie potworna machina zabijania – obozy koncentracyjne, czyli fabryki śmierci.


NA GRANICY TELEPATYCZNEGO UDRĘCZENIA, LUDZKIEJ NIEMOCY I CIERPIENIA FIZYCZNEGO

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Wyszukiwarka

Kategorie

Brak kategorii

Darmowe strony internetowe dla każdego